Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desigual. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desigual. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 kwietnia 2014

Strolling in the sunshine... You aren't alone...

Trzeba korzystać z pogody kiedy się tylko da. Z największą przyjemnością wybrałam się zatem na leniwy spacer z całą domowa menażerią. Od niepamiętnych czasów nie miałam na sobie jeansów, chociaż kilka par ciążowych leży sobie  w szafie i pewnie doczeka... nowego nabywcy :) Przymusowy remont wymusił porządki w mojej szafie. Pożegnałam trzy ogromne kartony ciuchów w rozmiarze xs. Bez żalu- wyszłam z założenia, że jak będę potrzebować to kupię sobie nowe. I wcale tak wiele z szaf nie ubyło, ale dzięki temu odkryłam rzeczy, które założone raz czy dwa leżały gdzieś z tyłu, omijane, zapomniane. Tym sposobem wyciągnęłam staroć- bluzeczkę firmy Desigual i okazało się, że materiał jest cudownie elastyczny, a zarazem wzór tak ciekawy, że musiałam ją założyć do równie dawno nie noszonych spodni jeansowych.