Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quiet styling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quiet styling. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 maja 2015

Beżowy spokój.

Ostatni post pokazał, że i Was jak rzep psiego ogona trzyma się stres. Muszę przyznać, że uważnie przeczytałam Wasze komentarze z poradami i wywnioskowałam małe "co nieco". Powróciłam do znanych zasad: zaakceptuj siebie; zmień to co możesz zmienić, a czego nie możesz- to zmień myślenie o tym, ufaj Bogu. I wiecie.... jest zdecydowanie lepiej! Dużo spokojniej, bo chyba doatrłam do sedna sprawy.
Wersja spokojna. Nic szczególnego, ale dobrze czuję się w tej tonacji. Beż z turkusem nie jest niczym odkrywczym. Tym bardziej szpilki, czy koszula. Ale jakoś dobrze mi z taką klasyczną spokojną, niczym nie urozmaiconą elegancją rodem zza biurowego stołka ;)
Ps. Nie walczę już ze zdjęciami, dążę do ich coraz lepszej jakości, ale qrcze, więcej bez niczyjej pomocy już zrobić nie mogę ;)