Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowa bluzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowa bluzka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 czerwca 2015

Wyfiokowana jak stróż w Boże Ciało.

Ja tam wcale przebrana się nie czuję. Nie świecę gołą pupą i nie kopię nachalnością kolorów ( ani żadną inną ) po oczach. Owszem jestem ubrana NA RÓŻOWO. To nadal grzech dla wielu. Nie dla mnie.
A, że za plecami słyszę, żem strojnisia? Owszem. I dobrze mi z tym :)
Pomysł na stylizację zrodził się, kiedy odkryłam, że kupione bluzki nie pasują na mnie tak jak powinny. Dlatego wykombinowałam, że dobry będzie pasek. Uratowałam bluzkę przed oddaniem w dobre ręce, a tym samym mam nowy elegancki zestaw.