Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roses. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roses. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 września 2013

Every rose has its thorns.

Wiedziałam, że muszę założyć sztampowe wdzianko, ale nie mogłam oprzeć się pokusie, aby pokazać jaka jestem. Przecież liczy się pierwsze wrażenie. I nic innego nie przyszło mi do głowy. Bo: "nie ma róży bez kolców". Koniec i kropka. I niech myślą co chcą, jestem jaka jestem, nie zamierzam się zmieniać.