Pokazywanie postów oznaczonych etykietą white shirt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą white shirt. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 lipca 2015
Esy, floresy.
Nieokreślone bliżej znaczki na mojej koszuli to takie esy, floresy właśnie. Stara jak świat, ale odgrzebana z dna szafy, na upały. Zupełnie jak moje małżeństwo ;) Bluzka założona bez paska, przez co zniekształca talię, ale miało być przewiewniej. I w takiej wersji nieco elegantszej, okazjonalnej, ale i wygodnej, żeby mimo wszystko za dzieciem nadążyć.
środa, 2 lipca 2014
Harem summer :)
Pierwszy dłuższy spacer to niemal wyprawa. Wspólne wyjścia to teraz cała operacja logistyczna- spakowanie siebie to do tej pory pestka, ale niemowle potrzebuje przecież dzisiątek innych rzeczy. Więc oprócz nowych pozycji w mojej torebce jak smoczek, pielucha tetrowa czy chusteczki nawilżane, kolejna torba to rzeczy dziecka. Na szczęście wózek wszystko pomieści :) I udało się. Było spokojnie, dostojnie i sielsko-anielsko :) Maluch słodko spał i dał mamusi zrobic zdjęcia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)