Bywając na różnych uroczystościach widujemy bardzo dobrze ubranych ludzi lub wyglądających jak nie z tej bajki. Nie inaczej było i tym razem, kiedy tylko przez godzinę mogłam "lustrować" spore grono uczestników pierwszej komunii. Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy to brak dopasowania ubrań- zazwyczaj za małe, ale dojrzałam też sporo przydługich spodni lub rękawów marynarek u panów. Muszę przyznać, że to największy jak dla mnie grzech. Nie jestem zwolenniczką wylewających się półdupków czy też innych części ciała, obcisłych mini z dużym dekoltem u leciwych starszych pań czy w końcu wściekłej neonowej kolorystyki.
Takim widokom mówię stanowcze NIE!


źródło:
tutaj I nie do pobicia: Iwona Węgrowska, źródło:
tutaj
A oto widać różnicę jak na załączonym obrazku :)
A jakie są Wasze spostrzeżenia? Czy jest coś co Was wkurza niemiłosiernie w modzie?
te pierwsze zdjęcia w całości ukazują codzienność na Polskich ulicach :) mam nadzieję że mi takie wpadki się nie zdarzają!
OdpowiedzUsuńa ja to w ogóle nie zwracam raczej u ludzi uwagi na to, co mi się w ich ubiorze/wyglądzie nie podoba ;P
OdpowiedzUsuńnie wiem, od dawna tak mam ;p
Ja dodałabym legginsy noszone jako spodnie a juz prześwitujące przy szwach ;) nawet i bez tego efektu jest fatalnie , ale z to juz masakra
OdpowiedzUsuńI szpilki na bruku i pani wykręcający nogi by gdzieś dojść
Szpilki uwielbiam , ale na starówkę sie nie nadają
Nikt nie jest doskonały ;) Najbardziej na nie jestem dla stylu jak w Dynasti, który do tej pory się zdarza na uroczystościach typu wesele i inne takie. Aurat wczoraj u mnie na osiedlu "szło" wesele i aż specjalnie polustrowałam panie pod kątem wystrojenia. Tapirowane fryzy, typowe kiece błyszczące, jedna długa w kolorze wina (najfajniej wyglądała), najwięcej czerni (zwłaszcza na żakiecikach). Nie lubię takiej typowości właśnie i przewidywalności. Ludziom brak trochę fantazji.
OdpowiedzUsuńOstatnio widziałam chłopaka, najprawdopodobniej maturzystę, w za krótkich spodniach od garnituru. Mnie też dobijają prześwitujące legginsy zamiast spodni... Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńjest sporo rzeczy, które mnie wkurza, ale najbardziej to za ciasne bluzki podkreślające każdą faldę i zła bielizna, majtki, które się wbijają i dobrze to widać, bo oczywiście spodnie ledwo się zapięły.
OdpowiedzUsuń