Pokazywanie postów oznaczonych etykietą between earth and heaven. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą between earth and heaven. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 listopada 2014

Between Earth and Heaven.

Początek listopada jak co roku jest dla mnie czasem czszególnym. Czasem tęsknoty, zadumy, wspomnień o bliskich. Ale od kilku lat to czas cichej rozmowy z Najwyższym przy grobie nieznanego mi dziecka, bo moje nienarodzone dziecko nie ma grobu. Wtedy, w tym strasznym czasie, mieć jeszcze nie mogło... ale dzisiaj jest mój synek, którego uśmiech przypomina mi jak ważne jest życie. Jak bardzo trzeba doceniac to co się ma, tu i teraz, jak bardzo ważne jest, aby cieszyć się każdym dniem, każdą nawet najmniejszą chwilą. Być może poprzednim postem wywołałam w Was mieszane uczucia, ale ja naprawdę uważam, że nie warto udawać czy żyć na pokaz. To czas stracony, a przecież nie mamy guzika "replay".