Kolor marsala to brudne bordo, które królowało jesienią i trochę zimą minionego, dopiero co, roku. Stąd kolor mojego golfo-swetra: nie-marsala.
Dzisiaj zdjęcia z sesji zanim śnieg zaległ na dobre na naszych ulicach- i co gorsza nadal tam zalega, bo żadnej pługo-piaskarki nie widziałam. Typowo spacerowo, w jeden z zimniejszych dni, przy minus dziesięciu.


