Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grey. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Gray background.

Szary to nie "bylejaki" kolor, to nie szarość za oknem czy szarobury nastrój. Szary nie znaczy nijaki, w tle- chociaż to najlepsze tło dla wszystkich kolorów tęczy czy fotografów intensywnie pracujących potem nad obróbką zdjęcia. Szary to neutral, pozornie bez znaczenia. A jednak mam tej szarości w szafie znacznie więcej niż myślałam.
Sukienka jest ze mną dwa lata, jednak dopiero niedawno (ha, przynajmniej mnie się tak zdaje, a jednak ten czas zleciał) odzyskałam talię i wróciłam do ulubionej dzianiny.


  

czwartek, 28 listopada 2013

Shorts and stripes.

Szaro, buro i ponuro, ale to nie znaczy, że letnie krótkie spodenki nie znajdą wykorzystania. Od czego są... ciepłe rajstopy :) Trend w paski bardzo, ale to bardzo lubię. Nie jest to tak do końca dla mnie wskazany trend, bo pasy i paski, do tego pionowe lub poziome, to dwie różne sprawy. Wiadomo, jedne mogą dodać, inne ująć ;) Ale wcale nie zamierzam tak bardzo przejmować się tym poszerzaniem, kiedy za plecami mam takie cudowne widoki.


piątek, 27 września 2013

I have a heart of gold.

Motyw serca na bluzach czy swetrach nadal niepodważalnie króluje- i bardzo dobrze, bo mieć złote serce to zaleta, a nie wada :).
Miłość to takie szalone uczucie i każde stworzenie małe, czy duże na nią zasługuje. Cieszę się każdym przebłyskiem słońca, co obwieszczam też i Wam.