Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leopard blouse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leopard blouse. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 kwietnia 2015

Black total look?

Ostatnio zbieram siły i regeneruję mocno nadszarpnięte wewnętrzne poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Tak sobie myślę, że na wszystko jest czas i miejsce. Obowiązki przy raczkującym i chodzącym z podparciem maluchem nie pozwalają mi myśleć zbyt wiele. To dobrze, bo skupiam się na tym co jest tu i teraz, zamiast myśleć w kategoriach "co by było gdyby".
I dzisiaj chociaż świeci cudne słoneczko i zdjęcia wyszłyby super, to niestety organizacyjnie nie  poukładam tego wszystkiego, żeby foty cyknąć. A w weekend znowu będzie deszcz padał ( oby nie). Za to parę dni temu tak wiało, że głowę chciało urwać- moją na tych zdjęciach również, bo ledwo poły marynarki byłam w stanie utrzymać.



poniedziałek, 12 stycznia 2015

Pencil skirt and sheepskin.

Ach, jak ja lubię takie kobiece wydanie spódnicy. Co prawda miałam kupić czarną, ale dzisiaj jestem bardziej niż zadowolona z tego, że wybrałam inny kolor. Spódnica ołówkowa "chodziła" za mną od dawna, poniewaz po sprzątaniu szafu odkryłam, że mam ich zaledwie dwie, a przecież nic tak nie podkreśli naszej elegancji ( i sexapilu oczywiście) jak obcisła spódniczka :) Oczywiście uwielbiam rozkloszowane fasony, ale taka spódnica powinna znaleźć się w każdej szafie- zgadzacie się ze mną?