Jak zwykle najwygodniejszy strój to ten spacerowy :) Jednak tak od dawna chodziło za mną sportowe wydanie w wersji kobiecej. Pewnie dlatego, że na przewrotnie zadane pytanie do mojej Połówki: "za co mnie kochasz najbardziej?", otrzymałam odpowiedź: "za rozum.." Yyy, no to mam za swoje i teraz wiem, żeby nie zadawać takich (głupich) pytań ;)