Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 czerwca 2014

Recipe for success!

Z dużą ciekawością sięgnęłam po nowość Ewy Chodakowskiej "Przepis na sukces". 


Jestem zwolenniczką pozytywnego myślenia i bardzo mnie przekonuje jej motywacja oraz uśmiech  i serce dla swoich fanów. Rok temu podjęłam wyzwanie ze skalpelem i udało się zgubić niepotrzebne centymetry (nie kilogramy, których żadną miarą nie można odnieść do zgrabnej figury- same wiecie, że kilogram mięśni, a kilogram tłuszczu to nie to samo) w miejscach dla mnie newralgicznych. I bardzo cierpiałam, że nie mogę już ćwiczyć z Ewą jak zaszłam w ciążę. Zawsze byłam aktywna- spacery, fitness, potem ćwiczenia z Ewą- wszystko to zostało odłożone na "niewiadomokiedyznowu". Ale pocieszałam się, że przecież od kilku lat odżywiam się zdrowo, więc mój przyrost wagi nie powinien być duży podczas ciąży. Nic bardziej mylnego- ciąża rządzi się swoimi prawami, hormony robią swoje i choćbyśmy nic nie zmieniły w naszej diecie to i tak przytyjemy. Ja jestem przerażona, ale też pozytywnie nastawiona do powrotu do formy- nie mylić z rozmiarem :)- sprzed ciąży.
I tutaj zmierzamy do konkretów- DIETA! Kochani oświadczam wszem i wobec, że nigdy żadnej nie stosowałam i nie zamierzam. Zdrowe jedzenie jest moim stylem życia, ot co. Dlatego przepisy Ewy wywołały natychmiastowy uśmiech na mojej twarzy- bo ja je stosuję od lat!