Pokazywanie postów oznaczonych etykietą red trench coat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą red trench coat. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 marca 2014
Red trench coat and... where are your high heels?
Gdzie się podziały Twoje szpilki?- to pierwsze słowa, która usłyszałam od ślubnego. Yyyy- to mnie zaskoczył. Po pierwsze- zazwyczaj nie dostrzega "oczywistych oczywistości" w moim ubiorze, chyba, że zacznę machać z desperacji rękami przed jego oczami. Po drugie- zauważył, że nagle szpilki zniknęły, zamknięte w czeluściach mojej szafy, a to się do tej pory nigdy nie zdarzyło. Już wyjaśniam, otóż, szpilki na tym etapie ciąży, nie są dobrym pomysłem. Przesunięcie środka ciężkości przez mojego słodkiego maluszka w brzuchu spowodowało, że chodzę jak... kaczka. I żeby nie kusiło, żeby nie prowokowało i nie powodowało tęsknoty do beztroskiej bieganiny w dziesięciocentymetrowych szpilach, wszystkie buty na wysokim obcasie schowałam. Dla bezpieczeństwa. I tak sobie myślę, że mój strój nie stracił przez to, bo ażurowe botki przecież wyglądają słodko- czyż nie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)