Ja wytrzymałąm dłużej niż... rok. Nie do uwierzenia, ale tak teraz to do mnie dotarło, że swoje ostanie zwykłe (czytaj nie-ciążowe spodnie jeansowe) miałam na sobie ostatni raz w październiku 2013roku, a na blogu pojawiłam się w nich tutaj. Wtedy jeszcze mieściłam się w popularne skinny. Teraz też się mieszczę, ale już mnie tak nie cieszą jak wtedy. Zdecydowanie bardziej wolę tę z (niemal) prostą nogawką lub lekko rozszerzaną. I doskonale wiem, że dzisiaj królują spodnie dzwony, jednak nie potrafię jeszcze przekonać się do nich, pomimo tego, że paradowałam w takich jako nastolatka. No właśnie, sekret tkwi w tym, że jako nastolatka czułam się w nich znakomicie, a teraz przeszkadzałoby mi to, że nie jest tak doskonale jak kiedyś. Doskonale to wygladają Klaudia Schiffer czy Victoria Beckham. Ja muszę (i chcę) zadowolić się spodniami z prostymi nogawkami, które Wam prezentuję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vest openwork. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vest openwork. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 marca 2015
Denim jeans.
Sukces na moim koncie. W końcu przemogłam się do spodni jeansowych, z którymi niejedna z Was nie wyobraża sobie rozstania na dłużej niż tydzień.
Ja wytrzymałąm dłużej niż... rok. Nie do uwierzenia, ale tak teraz to do mnie dotarło, że swoje ostanie zwykłe (czytaj nie-ciążowe spodnie jeansowe) miałam na sobie ostatni raz w październiku 2013roku, a na blogu pojawiłam się w nich tutaj. Wtedy jeszcze mieściłam się w popularne skinny. Teraz też się mieszczę, ale już mnie tak nie cieszą jak wtedy. Zdecydowanie bardziej wolę tę z (niemal) prostą nogawką lub lekko rozszerzaną. I doskonale wiem, że dzisiaj królują spodnie dzwony, jednak nie potrafię jeszcze przekonać się do nich, pomimo tego, że paradowałam w takich jako nastolatka. No właśnie, sekret tkwi w tym, że jako nastolatka czułam się w nich znakomicie, a teraz przeszkadzałoby mi to, że nie jest tak doskonale jak kiedyś. Doskonale to wygladają Klaudia Schiffer czy Victoria Beckham. Ja muszę (i chcę) zadowolić się spodniami z prostymi nogawkami, które Wam prezentuję.
Ja wytrzymałąm dłużej niż... rok. Nie do uwierzenia, ale tak teraz to do mnie dotarło, że swoje ostanie zwykłe (czytaj nie-ciążowe spodnie jeansowe) miałam na sobie ostatni raz w październiku 2013roku, a na blogu pojawiłam się w nich tutaj. Wtedy jeszcze mieściłam się w popularne skinny. Teraz też się mieszczę, ale już mnie tak nie cieszą jak wtedy. Zdecydowanie bardziej wolę tę z (niemal) prostą nogawką lub lekko rozszerzaną. I doskonale wiem, że dzisiaj królują spodnie dzwony, jednak nie potrafię jeszcze przekonać się do nich, pomimo tego, że paradowałam w takich jako nastolatka. No właśnie, sekret tkwi w tym, że jako nastolatka czułam się w nich znakomicie, a teraz przeszkadzałoby mi to, że nie jest tak doskonale jak kiedyś. Doskonale to wygladają Klaudia Schiffer czy Victoria Beckham. Ja muszę (i chcę) zadowolić się spodniami z prostymi nogawkami, które Wam prezentuję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)