Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielono mi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielono mi. Pokaż wszystkie posty
środa, 30 lipca 2014
Zielono mi :)
Ha, w końcu udało mi się zobaczyć, że istnieje świat poza moimi czterema ścianami. Uczucie nie do porównania z niczym, kiedy uswiadamiasz sobie, że świat nie zniknął, że istnieje i nawet wszystko idzie do przodu. Tak bardzo brakuje mi przejęcia steru mojego żaglowca, bo wciąż mam wrażenie, że mój Poprzeczniak (to taki typ niemowlęcia, jesli ktos nie czytał Tracy Hogg "Język niemowląt"- polecam!) wyczerpuje wszystkie moje pokłady cierpliwości. Nadal jednak ubiór musi być dostosowany do wymogów małego ssaka- czyli zip, ale nie jak teraz modnie na plecach, ale z przodu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)