poniedziałek, 13 lipca 2015

Wakacyjne przymiarki.

Wkróce leniuchowanie na plaży czas zacząć. Przynajmniej takie są założenia. Piszę z taką dozą niepewności, bo mając rocznego malucha u boku zawsze należy brac poprawki na nieprzewidziane okoliczności. Ale, ale... do tego co tam do tej walizki spakować warto się przyłożyć i zrobić przegląd. Bo przecież auto nie z gumy i ograniczony litraż bagażnika mamy. Wyciągam zatem różne rzeczy z szafy i zestawiam. Dzisiaj pierwsza przymiarka, jak sądzicie, sprawdzi się na plażę?



piątek, 10 lipca 2015

Retro styl czy kicz?

Przyznam, że odkąd pamiętam lubię siebie w takim retro stylu, czyli kwieciste lub wzorzyste rozkloszowane sukienki czy spódniczki- te częściej, delikatna biżuteria lub jej brak i wygodne buciki typu balerinki. Wyglądam jak nastolatka, co często potwierdzacie w komentarzach i nikt mi nie wierzy, że mam zdecydowanie więcej lat. Przez ten mój ckliwy ubiór. No właśnie, czy to jest styl retro, czy może kiczowata jego namiastka?



wtorek, 7 lipca 2015

Esy, floresy.

Nieokreślone bliżej znaczki na mojej koszuli to takie esy, floresy właśnie. Stara jak świat, ale odgrzebana z dna szafy, na upały. Zupełnie jak moje małżeństwo ;) Bluzka założona bez paska, przez co zniekształca talię, ale miało być przewiewniej. I w takiej wersji nieco elegantszej, okazjonalnej, ale i wygodnej, żeby mimo wszystko za dzieciem nadążyć.




piątek, 3 lipca 2015

Letnich wspomnień czas.


Mówisz i masz :)) Specjalnie dla Ciebie Justynko, jest i sukienka. Ciut nie tradycyjna, bo z lekkiego, przewiewnego jeansu, w dodatku w kwiatki. I mam skojarzenie mojego stroju z filmem Szaleństwa Panny Ewy- kto widział, kto oglądał? Przyznać się tutaj proszę :))



A oto i ja :)