poniedziałek, 18 lipca 2016
Sztuczność kontra natura.
Żółta sukienka, 100% polyester kontra szara ramoneska 100% skóra. Gdybym musiała wybierać to jasne, że wybrałabym wyłącznie naturalne tkaniny. Co nie oznacza, że taka sztuczność w postaci lekkiej, przewiewnej sukienki na lato jest zła, ale... dobrze, że nie muszę wybierać ;)
czwartek, 14 lipca 2016
Codzienność z beżowymi spodniami.
Często brakuje czasu na fotki w plenerze, a moja codzienność przecież bywa ciekawa dla oka. Zatem na szybko zrobiłam dwie sesje w lustrze z beżowymi spodniami. Jedne to cygaretki, a drugie mają proste nogawki i sportowy charakter.
Zdjęcia nie są najlepszej jakości, rzeczy pogniotły się w trakcie dnia, ale ważniejsza wydaje się być istota przesłania. Mianowicie chodzi o fakt łączenia kolorów o podobnej tonacji- w pierwszym to beż i błękit, w drugim beż i zieleń. Bezpiecznie, prosto i wygodnie do pracy. A co Wy o tym sądzicie?
Buty kupiłam na wyprzedaży w Deichmannie, podchodziłam do nich trzy dni. Zamarzyły mi się karmelowe w takim fasonie, ale obeszłam każdy znany mi sklep z butami i nigdzie nie było w takich jakie chciałam. W końcu "zdesperowana" kupiłam, bo jak tu odmówić, skoro za 50% ceny, ze skóry ( w newralgicznych miejscach) i nawet dość wygodne. W kolejnym poście zobaczycie je w stylizacji letniej.
Zdjęcia nie są najlepszej jakości, rzeczy pogniotły się w trakcie dnia, ale ważniejsza wydaje się być istota przesłania. Mianowicie chodzi o fakt łączenia kolorów o podobnej tonacji- w pierwszym to beż i błękit, w drugim beż i zieleń. Bezpiecznie, prosto i wygodnie do pracy. A co Wy o tym sądzicie?
zestaw I: bluzka Esmara (Lidl), spodnie butik; buty: allegro
zestaw II: całość sh bluzka Oasis, spodnie Zero, buty Deichman
Buty kupiłam na wyprzedaży w Deichmannie, podchodziłam do nich trzy dni. Zamarzyły mi się karmelowe w takim fasonie, ale obeszłam każdy znany mi sklep z butami i nigdzie nie było w takich jakie chciałam. W końcu "zdesperowana" kupiłam, bo jak tu odmówić, skoro za 50% ceny, ze skóry ( w newralgicznych miejscach) i nawet dość wygodne. W kolejnym poście zobaczycie je w stylizacji letniej.
sobota, 9 lipca 2016
Murale w mieście.
Mogą budzić zachwyt albo obrzydzenie, mogą wywoływać lawinę odczuć. Ale bez względu na nasz stosunek do tego typu sztuki ulicznej, murale wpisały się w pejzaż miast na dobre, właściwie są wyznacznikiem naszych czasów. W moim mieście mamy kilka murali, przyznam, że wszystkie widziałam z bliska i daleka, i zawsze wzbudzają we mnie zachwyt, skłaniają do refleksji. Pierwsze murale powstały dzięki małopolskim artystom Marcinowi Skurowskiemu i Arturowi Łabuz z myślą o przybliżeniu historii mieszkańcom miasta, zaprezentowaniu tych miejsc sprzed kilkunastu lat jak z pocztówki. Kolejny to odniesienie do Jana Pawła II, idei Solidarności i historii szkoły, na której budynku powstał- wykonane przez Jacka Gąsiora. Ostatni wykonany przez Raspazjana przy współudziale malarki Mony Tusz, ma odnosić się do drzewa jawor, który znajduje się w herbie miasta.
Źródło zdjęć: tutaj oraz prywatne archiwum.

Źródło zdjęć: tutaj oraz prywatne archiwum.
niedziela, 3 lipca 2016
Zaległości nie tylko w sieci.
Szybkimi krokami nadeszło lato. I czego to ja sobie nie obiecywałam w związku z tym. Że urlop, że odpocznę, że nadrobię zaległości. Tia... Nie należę do osób mało zorganizowanych, śmiem nawet twierdzić, że wprost przeciwnie, poukładana to ja jestem aż do przesady, sztywniara- jak to mówią ci "bardziej serdeczni" koledzy- jakby mi kto kij w tyłek wsadził. No cóż... nie lubię niespodzianek, to grzech? A tu jak na złość sypie mi się plan za planem...
Dzisiaj po raz pierwszy prezentuję frędzle- ja taka zagorzała ich przeciwniczka u siebie skusiłam się na zakup bluzki w sh ( czyli jak widać, nie jestem aż taka sztywna...). Idealna do białej letniej spódnicy. A skoro sandałki z frędzlami to nie chcąc już przesadzać ( i nie mając możliwości) to torebkę bez frędzli prezentuję.
Dzisiaj po raz pierwszy prezentuję frędzle- ja taka zagorzała ich przeciwniczka u siebie skusiłam się na zakup bluzki w sh ( czyli jak widać, nie jestem aż taka sztywna...). Idealna do białej letniej spódnicy. A skoro sandałki z frędzlami to nie chcąc już przesadzać ( i nie mając możliwości) to torebkę bez frędzli prezentuję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










