Pokazywanie postów oznaczonych etykietą midi skirt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą midi skirt. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 marca 2015

Angora i Niechciejmisiu.

Jak tylko spojrzałam na te zdjęcia w aparacie, to wiedziałam, że nie wyjdą dobrze. Co ujęcie to tłumaczę, poprawiam, ustawiam, a fotograf jak nie chce mnie słuchać, tak strzela fochy, żeby w końcu skwitować "mam to w nosie". I co mi po tym, że jakieś tam pojęcie o fotografowaniu mam, że oko moje widzi szerokokątnie ;), skoro nie ja stoję za obiektywem i sama sobie zrobić zdjęć nie potrafię.
To był i jest nadal jeden z tych powodów- czytaj: fotograf, dla których życie mojego bloga wisi na włosku i nigdy nie wiem, czy nie zakończy żywota definitywnie. Drugi to taki, że czas mamy ograniczony, niemal do kilku godzin tygodniowo, kiedy: a) światło daje takie możliwości, b) maluch daje takie możliwości c) fotograf daje takie możliwości ( i nie jest to "wybierz dowolną odpowiedź" ;))
Zatem przepraszam Was za dzisiejsze niedopracowane i prześwietlone zdjęcia w imieniu moim i Niechciejmisia :)



poniedziałek, 26 stycznia 2015

Szarość dnia codziennego.

I stało się, mamy zimę! Taką prawdziwą, z ogromną ilością śniegu. Jedny mają ferie, innym zaczynają się, więc dzieciaki będą się cieszyć. Ale padający śnieg na sesji, to nie lada wyzwanie. Zrobiliśmy ze dwie setki zdjęć. Raz plama na nosie, raz na policzku czy oku, potem kompletnie nic nie widać, kolejny raz wielka chmura zamiast mnie. Sami widzicie, że ilość smug przypomina deszcz meteorów- nieźle sypało :) ale nie poddałam się i dzielnie stałam byle fotograf pstrykał :)