Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilted handbag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilted handbag. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 marca 2015

Angora i Niechciejmisiu.

Jak tylko spojrzałam na te zdjęcia w aparacie, to wiedziałam, że nie wyjdą dobrze. Co ujęcie to tłumaczę, poprawiam, ustawiam, a fotograf jak nie chce mnie słuchać, tak strzela fochy, żeby w końcu skwitować "mam to w nosie". I co mi po tym, że jakieś tam pojęcie o fotografowaniu mam, że oko moje widzi szerokokątnie ;), skoro nie ja stoję za obiektywem i sama sobie zrobić zdjęć nie potrafię.
To był i jest nadal jeden z tych powodów- czytaj: fotograf, dla których życie mojego bloga wisi na włosku i nigdy nie wiem, czy nie zakończy żywota definitywnie. Drugi to taki, że czas mamy ograniczony, niemal do kilku godzin tygodniowo, kiedy: a) światło daje takie możliwości, b) maluch daje takie możliwości c) fotograf daje takie możliwości ( i nie jest to "wybierz dowolną odpowiedź" ;))
Zatem przepraszam Was za dzisiejsze niedopracowane i prześwietlone zdjęcia w imieniu moim i Niechciejmisia :)



wtorek, 22 kwietnia 2014

Vintage kimono- how I love flowers.

Trudno jest mieć receptę na udane święta. Zazwyczaj kojarzą nam się z ogromnym stresem przygotowań, kolejno spotkań w szerokim lub wąskim gronie rodzinnym, obżarstwem i ... kto to wszystko zje :) Na szczęście w tym roku nie musieliśmy lepić zajączka ze śniegu, wiec swobodnie można było wylegiwać się  zamiast przed telewizorem, to na leżaczku w ogrodzie. Tak wiosennie i radośnie, że postanowiłam założyć piękną koszulę w stylu vintage, przypominającą kimono. Urzekły mnie te intensywnie czerwone kwiaty. Dzisiaj w wersji "na okularnicę" :) W końcu możecie zobaczyć Jak wyglądam w zakupionych w sklepie internetowym oprawkach Santino w kolorze czarno-czerwonym.