Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rock fashion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rock fashion. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 października 2013

DIY and... I'm BIG WOMAN :)

Zaczęło się zupełnie niewinnie- od poszukiwań broszki, a raczej przypinki do ręcznie robionego szala. W ekstazie przedzierania się przez szafę, desperacko zapytałam Połówkę, podtykając mu pod nos szydełkowy ( a może robiony na drutach- nie wiem) dodatek: "widziałeś może taki kwiatek?" Pokaż- usłyszałam i już myślami byłam przy znalezisku, kiedy kolejne zdanie dobiło mnie do reszty: "taki sama sobie możesz zrobić". Pierwsza moja odpowiedź: "zgłupiałeś?" Tak, jestem totalne antytalencie, jeśli chodzi o rękodzieło. Owszem, potnę, potargam, poplamię, ewentualnie pozszywam, ale robótki ręczne to ostatnie co potrafię. Jednak... jesień za oknem i ta wymiana zdań okazały się twórcze. Tak oto stworzyłam już sobie torebkę futerkową (co wkrótce zaprezentuję :), ha nie było to trudne, bo materiał pozyskałam z odzysku. A teraz moja wariacja nt. łańcuszków, starych butów i swetra- golfu vel sukienki. Buty w tej kompozycji mogą budzić Wasz sprzeciw, ale co tam... warto było... wygrzebać z samego dna szafy :)


wtorek, 3 września 2013

Power Energy and Rock Collection.

Ostatnie zakupy na wyprzedażach wymagały ode mnie nie lada wyczynu. Musiałam wykrzesać w sobie siły, które zostały poddane mocnej próbie sprzątania po zakończonym remoncie. W ciągu niespełna kilku godzin zapracowałam co najmniej na koronę Perfekcyjnej Pani Domu-wszystko na błysk: okna (10 dużych podwójnych kwater!), firany, zasłony, podłogi, meble. W nagrodę, przez kilka godzin wieczornych, w towarzystwie całej familii brata, buszowałam po sklepach. Niestrudzona, z uśmiechem na ustach (ha, Ewa Chodakowska byłaby ze mnie dumna ;)) i diabolicznym wzrokiem. Mrrrrr... lubię takie klimaty.