Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fall. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fall. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 września 2014

Babcina klasyka (?).

Do łask wróciły poncza. Ja w swojej szafie też takowe posiadam i czesto noszę w klasycznym zestawieniu. Tym razem jednak postanowiłam pokazać Wam inna wersję babcinej szafy.
Nie wiem czy kiedykolwiek widziałam moją babcię w spodniach, nawet jesli, to były to materiałowe, klasyczne spodnie. Zupełnie jak moje w tej stylizacji :) Dla pokolenia przedwojennego (tudzież odrobinę powojennego) sukienki i spódnice to codzienność. Nie dla nas współczesnych. Najczęściej klasykę rozumiemy jako spodnie jeansowe. A ja dzisiaj w innej jeansowej klasyce- koszuli. I wyszło (prawie) babcinie ;)


wtorek, 5 listopada 2013

Solar autumn- it's problem!

Cieszy fakt słonecznej jesieni, tyle, że słoneczko jest zdecydowanie za krótko i za nisko. Już dzisiaj myślę intensywnie nad tym, jak tu poradzić sobie z odpowiednią dawką światła do zdjęć. Może macie jakieś konstruktywne pomysły? Wczesny zmrok nie nastraja mnie pozytywnie, dlatego cieszę się chwilą wolnego- mojego i fotografa, bo te wspólne chwile są najlepsze :)





środa, 25 września 2013

Just a day. Just an ordinary day.

Dzisiejsza propozycja jest prezentacją tego, co lubię i wybieram zazwyczaj jak mam ułamek sekundy na podjęcie decyzji. "Zwyklak"- jak mawia ptysia.blogspot.com- to słowo, które bardzo przypadło mi do gustu. Taki zwyklak jest najbardziej szczerym wyznaniem naszego stylu, ponieważ wiedzieni impulsem wybieramy właśnie takie rzeczy, które lubimy. Pogoda nie rozpieszcza, tym bardziej cieszę się, że w tym sezonie modne stały się golfy pod wszelaka postacią. Mnie one nie opuszczają w sezonie jesiennym i wiosennym, muszę dbać o moje dość podatne na infekcje gardełko. Pewnie jeszcze sporo pojawi się tych golfów, golfików, półgolfów, ja je po prostu uwielbiam :)



poniedziałek, 9 września 2013

Search for the Sun.

Ostatnie słoneczne dni spędzam aktywnie w terenie. Codziennie tłumaczę sobie- jutro może być deszczowo, więc ciesz się każdą chwilą. To nie oznacza, że nie planuje, ale... nic na siłę! Jeśli terminarz, to wyłącznie z uwzględnieniem wszelkich czynników- pogodowych również :) Ale polecam czerpać radość ze spontaniczności. Dlatego połączyłam kolory ciepłe i zimne, kogel-mogel na przywitanie jesieni.



sobota, 7 września 2013

Memory of summer.

Na nostalgię jesienną najlepszy kubek z herbatą, miodem i cytrynką, do tego łyżeczka domowej roboty konfitury z malin. I oczywiście muza- wedle gustu :)

Wspomnienie
Julian Tuwim
Mimozami jesień się zaczyna,
złotawa, krucha i miła,
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
która do mnie na ulicę wychodziła.

Od twoich listów pachniało w sieni,
gdym wracał zdyszany ze szkoły,
a po ulicach w lekkiej jesieni
fruwały za mną jasne anioły.

Mimozami zwiędłość przypomina
nieśmiertelnik żółty — październik.
To ty, to ty, moja jedyna,
przychodziłaś wieczorem do cukierni.

Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
w parku płakałem szeptanymi słowy.
Księżyc z chmurek prześwitywał jesienny,
od mimozy złotej majowy.

Ach czułymi, przemiłymi snami
zasypialem z nim gasnącym o poranku,
w snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
jak ta złota, jak ta wonna wiązanka.


Ale ja lubię jesień. Nastraja mnie bardzo pozytywnie- szum liści, które powoli zaczynają opadać, ale przedtem cieszą oko cała paletą barw. 
Przyjemny ciepły powiew wiatru i oddech ziemi widoczny codziennie rano na trawie. Jesienią jest mi dobrze, tak spokojnie, cicho, błogo. Lubię też wykorzystać ten czas, kiedy upały już tak nie doskwierają, na wszelakie wędrówki, wyjazdy- chłonę naturę całą sobą. Uwielbiam te nasze małe i duże podróże.