Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzutka i jeansy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzutka i jeansy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

Dlaczego lubię niedzielę?

Niemal każdą wolną chwilę celebruję z namaszczeniem. A ponieważ tych wolnych chwil jest bardzo mało, to staram się cieszyć każdą niedzielą bez pracy. Ta jest szczególna, bo obchodzone są w tym roku Walentynki. Oczywiście też mieliśmy plany, które pokrzyżował nam kaszel i katar. Mogłabym narzekać, tak samo jak na to, że mój aparat kolejny raz postanowił zrobić mi psikusa i skasował kilka zdjęć, z których byłam bardzo zadowolona. Te, co ocalały prezentuję Wam dzisiaj na blogu. Ale, że dzisiaj niedziela.... to psssssyt, cicho-sza.




wtorek, 6 października 2015

W pogoni za szczęściem.

Jestem tak zalatana ostatnio, że cieszą mnie najzwyklejsze zestawy, w których mogę poczuć swobodę i przysłowiowy wiatr we włosach. A tego jesienią nie brakuje. Dobrze, że i słońca też mamy pod dostatkiem :) Dostrzegam piękne tendencje na wybiegach- powrót do prostoty, do prostych form, minimalnego makijażu czy prostych fryzur, dbałości o wygodę i promowania takiej codzienności w modzie. To nie znaczy, że nie pojawiają się wyrafinowane, przesycone artyzmem sesje, tyle, że niosą one zazwyczaj jakieś przesłanie, wątek. A przecież codzienność, szczególnie zabieganej współczesnej kobiety też jest interesująca. Czasem żałuję, że nie mam na czole kamery, żeby uwiecznić zestaw przechodzącej właśnie obok kapitalnie ubranej kobiety.