Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grey dress. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grey dress. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 września 2014

Rozdanie nr 2: sukienki

Hmmm... czyżby dzisiaj nikt nic nie chciał nawet za darmo??? Jakby wisiało w sh w dobrej- nie jednozłotowej- cenie, to pewnie od ręki znalazłoby swoich wielbicieli. Bo zmuszna będę wystawić na poczytnym (a raczej oglądanym wielce) portalu sprzedażowym w konkretnej już cenie :) Ale na serio...
KTO CHĘTNY niechaj pisze, bez krępacji :)
Dzisiaj na tapecie sukienki

 więcej zdjęć tutaj 

więcej zdjęć tutaj

 więcej zdjęć tutaj

 więcej zdjęć tutaj

więcej zdjęć tutaj

więcej zdjęć tutaj

poniedziałek, 17 lutego 2014

Zrobiona na szaro, czyli grey dress :)

W przerażająco szybkim tempie rosnę, więc zakupy zrobione zupełnie niedawno uświadamiają mi brutalną prawdę. To ostatni moment na założenie tych rzeczy! Posłużą mi jeszcze góra miesiąc- o ile moje szacowania nie będą znowu na wyrost. Przez długi czas nie miałam brzuszka, a teraz... co najmniej piłka do koszykówki. I wszyscy dookoła mnie pocieszają, że wyglądam normalnie jak na ten etap ciąży i że brzuszek jest w sam raz, ale ja się zastanawiam nieustająco, czy grozi mi.. namiot ;)



piątek, 13 grudnia 2013

Minimalist version: heather gray and fur.

Oprócz listy świątecznych zakupów, podarków i planów sprzątania, zaczęłam w głowie układać plan ubiorów świątecznych. Jak świątecznie to i odświętnie, może bez wielkiego szumu, ale przede wszystkim elegancko. Wiem, że każdy zrobi według uznania, uważam jednak, że Wigilia i ogólnie całe święta to czas szczególny i nie mogłabym zasiąść do wspólnego stołu w dresie. Pięknie udekorowane mieszkanie, wystrojone w choinkę, a my... potargani? Dlatego dzisiaj prezentuję pierwszą propozycję: dzianinową sukienkę z beżowymi dodatkami i futerkiem, które z pewnością nada charakteru niczym góralskie kolędy :)