Uśmiechasz się wtedy z rozpaczy i nikt nie wie co ten uśmiech znaczy".
Nie wiem, czy to słowa piosenki, czy cytat z powieści i kto jest autorem powyższych słów. Ten wierszyk zapamiętałam jako dziecko i w trudnych chwilach powtarzałam, żeby dodać sobie otuchy.
Czerń w sercu, czerń w ubiorze, czarne myśli.... czasem warto zachować ciszę, żeby coś usłyszeć.
Nie będę na co dzień chodzić w total czerni, bo to nie w moim stylu. Hołd pamięci składać będę inaczej, bez obnoszenia się ze swoją żałobą. Jednak dzisiaj chciałam być celowo "czarna"- inna, dziwna i jak nie ja.
Teraz kiedy patrzę na te zdjęcia widzę przewrotność mojego stroju- na wierzchu mnisi habit zakrywający wygląd zdziry. Gra pozorów, a pokazuje tak wiele- że ludzie nie są tym co widzimy na pierwszy rzut oka.


