poniedziałek, 23 czerwca 2014

All of the other way around.

Tunika została sukienką, w dodatku musiałam ją założyć "tył naprzód". Powód prozaiczny- zostając matką karmicielką priorytetem staje się szybkie dostarczenie pokarmu mojemu dziecku. I jak tu sobie poradzić? Stanęłam przed nie lada wyzwaniem, ponieważ okazało się, że mam ograniczoną ilość ubrań zapinanych z przodu na guziki. Musiałam też przeprosić się z dawno nie zakładanymi bluzami zapinanymi na zamek błyskawiczny. Do tego ta pogoda... raz zimno, raz gorąco. Na szczęście dajemy radę :) ale chętnie skorzystam z wszelkich porad dotyczących ubioru podczas karmienia piersią. Jak Wy sobie radziłyście w tym czasie?




Ha, wyglądać niczym z reklamy w pierwszym tygodniu po porodzie to mrzonka. Nie ma takiej możliwości, aby wrócić tak szybko do swojej figury i wagi, co doskonale widać na tych zdjęciach. Zazwyczaj wygląda się na 4-5 miesiąc, bo przecież obkurczanie brzucha (macicy dokładnie) trwa te kilka tygodni- po to też nazywamy ten okres połogiem. Ja i tak nie narzekam, wszak sama księżna Kate po wyjściu ze szpitala prezentowała z chlubą pociążowy brzuszek.



Tunic: french-fashion; Bag: Avon; Scarf: nn, Shoes: Pantofelek

5 komentarzy:

  1. Piekna tuniko-sukienka! Praktyczna i w dodatku brzuszkowe pozostalosci pociazowe swietnie maskuje;) nie martw sie, jak karmisz to szybciej wrocisz do formy. Ja tez jak karmilam swoje dzieciecia "cierpialam" z powodu niedoboru zapinanych z przodu ciuchow - czesto sytuacje ratowaly... tatusiowe koszule;)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :) ja wpadłam na ten sam pomysł z koszulami tatusia, ale i tak poszukuję guzikowych rozwiązań :) pozdrawiam

      Usuń
  2. No Kochana wyglądasz rewelacyjnie i tak radośnie. :-)
    Super masz buciki!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Asiu, wyglądasz ślicznie !!! po prostu rewelacyjnie. jakie piękne, lśniące masz włosy !!! co do karmienie to możesz nosić spodnie i T-shist i nie od góry ale od dołu karmić Oliwierka - podnosisz bluzkę i masz, ale bluzeczka musi być taka ludniejszy ale za to mniej widać ;)))

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentuj zgodnie z kulturą blogową- szanuję Twoje zdanie, ale wszystkie obraźliwe komentarze będą usuwane.