sobota, 28 czerwca 2014

Nowości w szafie i... obdaruję chętne :)

Padam... nie mam sił, nie mam czasu, nie mam nic z dawnej mnie. Mam dziecko. Świat stanął na głowie. Staram się pomimo tego chaosu ogarniać rzeczywistość, maluję oko, dbam o ciało- które mnie zadziwiło, bo pomimo wiedzy jak powinno wyglądać, chciałabym mieć moją figurę z powrotem. A tu się tak nie da. Więc idę na kompromis- kupuję rzeczy uniwersalne, dobre do karmienia i dobre na teraz i później w pasie (czytaj spodnie na gumce). I stałam się "dresiarą"- okropne uczucie, bo do tej pory zapinane bluzy dresowe były przeze mnie sporadycznie używane, a teraz stały się niemal codziennością.
W tym sezonie postawiłam na maxi- szalenie podobają mi się spodnie typu alladynki czy pumpy, długie spódnice i tuniki, a co ważne wpisują się w moje obecne oczekiwania. Mam nadzieję, że wkrótce pojawią się zdjęcia z moim udziałem, tyle, że częstotliwość publikacji zostanie mocno ograniczona. Teraz mam zwariowane lotnisko :)





I na koniec dla przyszłych (i nie tylko) mamuś proponuję prezenty- ciekawe publikacje, krótkie broszurki informacyjne i kalendarz dla maluszka. Każdy, kto ma ochotę otrzymać te dwa zestawy proszony jest o wpis w komentarzu: "jestem zainteresowana". Spośród zainteresowanych wylosuję zwycięzcę. Zapraszam :)

3 komentarze:

  1. Cudowna jest ta miętowa koszula z zamkiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się podobają te haremki-cudne koloryi bardzo fajny fason ;-).

    OdpowiedzUsuń

Komentuj zgodnie z kulturą blogową- szanuję Twoje zdanie, ale wszystkie obraźliwe komentarze będą usuwane.