wtorek, 14 października 2014

It's A Beautiful Day...

Luz, blues... jest pięknie! W sensie pogody, oczywiście. Z całą resztą (chyba) też, bo zdecydowanie mniej drażnią mnie ciągłe płacze mojego dziecia. Płacze- niedobrze, ale powód ma- poważny! Zębiska.... aaaa. Same rozumiecie. Więc, aby nie zwariować do końca w czterech ścianach, uskuteczniam kapiele słoneczne. Wy pewnie też :) Stąd też dzisiaj "bylewygodnicko".



Co to dziecko ze mną wyprawia? Ja- zawsze taka poważna, mało spontaniczna uczę się uwalniać zakopane głęboko pokłady radości. Bo radość musi być spontaniczna!
Dlaczego o tym piszę? Bo zauważyłam, że coraz mniej uśmiechu i radości gości na ulicach czy w naszych domach. Zrzucamy to na garb zmęczenia, zapracowania, zamiast cieszyć się z małych  rzeczy ( a może nawet bardzo wielkich i ważnych, tylko przez nas niedocenianych). W takim narzekającym humorze spotkałam raz koleżankę. Jestem gruba po ciąży, mam grube nogi...- mówię do niej. - A co, wolałabyś ich nie mieć?- usłyszałam. Dało mi to do myślenia. I dzisiaj mam gdzieś jakie mam nogi, wkładam te legginsy imitujące spodnie jeansowe i nawet publicznie się pokazuję :) - bo czy to ważne jak wyglądam?
Cieszmy się z tego co mamy :)



Leggings: nn; Shirt: Giovanna; Shoes: czasnabuty.pl

I na koniec jeszcze zdjęcia z moim małym wielkim szczęściem, które skończyło właśnie 4 miesiące :)



11 komentarzy:

  1. wyglądasz ślicznie i masz świetne nogi! i uśmiechaj się, uśmiechaj! :)))

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci kochana za komplement, chociaż obie wiemy która z nas ma naprawdę świetne nogi :) Ale, obie też wiemy jak wiele daje pozytywne myślenie- tym bardziej jestem Ci wdzięczna za tą energię :) buziolki

      Usuń
  2. Bylewygodnicko i jest pięknie! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądasz! Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. No wlasnie Asiu... Wiecej radosci, sobie rowniez bym tego zyczyla!!!! A Ty masz naprawde cudny powod do niej - synus jest uroczy. A pocieszenie jest takie, ze wkrotce zeby wyjda i placz ustanie:)
    I nie czepiaj sie swojej sylwetki, jest super!!! Piekna bluzeczke zmajstrowalas:) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny bobasek, piękna uśmiechnięta mamusia. Świetna bluzka ;-) Pozdrawiam
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, podoba mi się ta bluzka i fajne zdjęcia. Śliczny synek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie sweterki są bardzo praktyczne i zawszę wygląda się w nich kobieco. :-)
    I Kochana widać,że Tobie również on pasuje bo aż cała promieniejesz i tam ma być. :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś mega pozytywna, przyjemnie być z tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Asia wyglądasz przepięknie, promiennie!!! Oby ta złota polska jesień trwała jak najdłużej!!!
    Synuś przekochany!!! Oby te zębiszcze nie męczyły go zbytnio!!!

    OdpowiedzUsuń

Komentuj zgodnie z kulturą blogową- szanuję Twoje zdanie, ale wszystkie obraźliwe komentarze będą usuwane.