Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula i poncho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula i poncho. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Pośrodku.

Lato nie rozpieszcza nas temperaturami. Gdyby chociaż ta pogoda tak wypośrodkowała, zamiast w jednym tygodniu 35 na plusie, a w drugim 15 stopni, było zwyczajnie 25 stopni. Wyjątkowo nie przeszkadzało mi to tak bardzo w ten weekend, bo miałam cały zajęty kursem szkoleniowym i przykro byłoby siedzieć i myśleć, co też teraz robią ludzie nad wodą ;)
Mój złoty środek to lekka i przewiewna koszula z ciepłym ponchem z frędzlami. Wszystko już dobrze znane, odgrzebane. Koszula debiutowała tutaj, a poncho ostatnio było tutaj.
Na szczęście udało mi się to wszystko jakoś wypośrodkować, bo do starej zawartości szafy dołączyły nowe różowe szpilki i tregginsy. Torebka się nie liczy, bo kupiona dawno, tylko sprytnie bloga omijała.