Sukienka jest ze mną dwa lata, jednak dopiero niedawno (ha, przynajmniej mnie się tak zdaje, a jednak ten czas zleciał) odzyskałam talię i wróciłam do ulubionej dzianiny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szara sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szara sukienka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 kwietnia 2015
Gray background.
Szary to nie "bylejaki" kolor, to nie szarość za oknem czy szarobury nastrój. Szary nie znaczy nijaki, w tle- chociaż to najlepsze tło dla wszystkich kolorów tęczy czy fotografów intensywnie pracujących potem nad obróbką zdjęcia. Szary to neutral, pozornie bez znaczenia. A jednak mam tej szarości w szafie znacznie więcej niż myślałam.
Sukienka jest ze mną dwa lata, jednak dopiero niedawno (ha, przynajmniej mnie się tak zdaje, a jednak ten czas zleciał) odzyskałam talię i wróciłam do ulubionej dzianiny.
Sukienka jest ze mną dwa lata, jednak dopiero niedawno (ha, przynajmniej mnie się tak zdaje, a jednak ten czas zleciał) odzyskałam talię i wróciłam do ulubionej dzianiny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)