wtorek, 14 stycznia 2014

What will my future be like?

Nie podzielę się dzisiaj z Wami kolejną stylizacją, ale pochwalę nowościami, które zagościły w szafie. Zmiany musiały nastąpić, jak dla mnie to i tak zbyt szybko... ale wkrótce będziecie mogli oglądać mnie w zakupionych sukienkach, tunikach czy bluzeczkach. Cieszę się z tych nabytków, teraz czeka mnie jeszcze zakup nowych spodni i legginsów, co jest podyktowane koniecznością, niestety :)

1. W tonacji szarości, bieli i czerni

2. Różnokolorowo

3. Zdecydowanie :)

Najbardziej jednak smuci mnie fakt, że pomimo stosowania kompleksowej kuracji do włosów, zmuszona byłam podjąć radykalne kroki. Poprawa ich kondycji następuje, ale trwa to zbyt długo. Dlatego, abym nie została łysa ;) zaufałam opinii zaprzyjaźnionej specjalistki w tej dziedzinie i zdecydowałam się na... cięcie. Zatem od dziś jestem szczęśliwą posiadaczką nowej fryzury. Ale nadal zamierzam stosować kurację na moje włosy, ponieważ jej działanie jest fantastyczne!


2 komentarze:

  1. biały sweterek prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne są te rzeczy <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentuj zgodnie z kulturą blogową- szanuję Twoje zdanie, ale wszystkie obraźliwe komentarze będą usuwane.