sobota, 26 października 2013

Chequered pattern in the City.

Jak rozpoznać obcokrajowca we włoskim mieście? Bardzo prosto- w październiku, podczas dwudziestostopniowego ciepełka chodzi bez kurtki, szala i bez ciepłych butów lub kozaków. Tak, dla Włocha takie temperatury oznaczają zmianę garderoby na typowo zimową. Dlatego też mój wygląd pomimo, że było bardzo ciepło, był kojarzony z widokiem jedzącego lody na mrozie :)






Pogoda w kratę, więc ja także w kracie ;) w najprostszym i wygodnym zestawie. W tym miejscu chciałam bardzo gorąco podziękować Mateuszowi, z którym wybraliśmy się na fotograficzne łowy w Spoleto. Jego mistrzowskie oko i precyzję możecie teraz podziwiać. Dziękuję :)




Shirt: Next; Shorts: New Look; Sunglasses: Avon; Sneakersy: Royal Styl

3 komentarze:

  1. Podoba mi się krata w Twoim wydaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), ja też lubię taki chłopięcy styl :)

      Usuń
  2. wyglądasz wspaniale <3 krata idealnie Ci pasuje :)

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentuj zgodnie z kulturą blogową- szanuję Twoje zdanie, ale wszystkie obraźliwe komentarze będą usuwane.